fluff_oO napisał/a:
Co sądzicie o techno, drum 'n' bass, trance, house i w ogóle muzyce klubowej ?
Ja sama powiem, że jej wprost NIENAWIDZĘ. Ok, na jakiejś dyskotece można sobie potańczyc, ale żeby słuchac na codzień, to nie. Nie posiada ona prawie w ogóle tekstu, tylko jakieś żałosne, zniekształcone elektronicznie jedno zdanie (góra dwa), które leci przez całą piosenkę na przemian z 'łup, łup, łup', oraz jakimiś dźwiękami przypominającymi szlifierkę, czy inne narzędzie, względnie zepsutą windę.
A co wy o tym sądzicie ?
To jak tak tego nienawidzisz to po co psoty o tym zakladasz ? o.0
A czy MUZYKA to obowizkowo tekst z przekazem o.0
ja tam lubie techno i remixy.taka muzyka dla mnie jest spoko.a nie jakies smenty.itd.ale kazdy ma inny gust.kazdy czego innego slucha i kazdy lubi co innego
Najpierw trzeba umieć rozróżnić techno od trance czy house. ; ) Ludzie, którzy nie widzą różnicy w tej muzie nie powinni się w ogóle wypowiadać.
Techna nie lubię. House i trance czasami, acz ostatnio bardzo rzadko. Podziwiam Armin'a van Buuren'a, Mauro Picotto, Giuseppe Ottaviani'ego, bo tworzą całkiem przyzwoitą muzykę. Jedni potrafią dostrzec w niej 'piękno' inni nie. Proste ; )
Hmm odświeżę Tak dla jasności techno to pojęcie za ogólne
Raissa słuchałaś kiedyś hardcoru i jego odmian? Są to bardzo energiczne i żywiołowe kawałki . Słucham UKHC, HappyHardcore, Trane, HardTrance, i od jakiegoś czasu happy hardstyl'u, sam nie wiedziałem, że takie coś jest ale uważam że zasługuje na uwagę Oczywiście nie słucham tego na okrągło W moje track listy wchodzi dobry rock, D'n'B i to co mi wpadnie w ucho(ostatnio ewa farna, piosenka cicho i dmuchawce...), a także nie pogardze dobrym terrorcorem. Swego czasu słuchałem psy trance ale scena zeszła na psy i jej nie śledze no czasami wracam do starego dobrego Scaziego .