witajcie chłopaki mam taki problem, mam 15 lat a zawsze jak dostaje słabą ocenę, płaczę..., koledzy sie śmieją, gadają że mięczak..., nie wiem, co robić..., Wy też mieliście cos takiego? ile mieliście lat jak skończyliście płakać.., ???? pomóżcie
No na to ze płaczesz to nikt Ci tu nic nie poradzi
Taka twoja psychika ;p to sie ucz żeby tej słabej oceny nie otrzymywać a jak juz dostaniesz no to powiedz sobie w myśli takie coś " trudno najwyżej poprawie inni tez dostali takie "
I nie płacz bo nie ma czego ;p wyrośniesz z tego moja kolezanka plakała jak dostała słabą ocene ale teraz jej przeszło
Wyluzuj ;)
Musisz zapanować nad swoimi emocjami, staraj się powstrzymywać od łez, mów sobie, że lepiej, że dostałeś jedną jedynkę niż dwie, trochę optymizmu zawsze pomaga.
taaa... mialem taką dziewczynę w klasie, strasznie dobrze się uczyła i jak dostała 1 z ruskiego to zaczęła w ławce ryczeć dosłownie, ona jak nie dostanie 5 to ryczy.. nie wiem o co kaman
założę się ze dla Ciebie słaba ocena to 4... ;D
koledzy trochę mają racji. myślę, ze nie znajdziesz zbyt wielu chłopaków, którzy również mają taki problem... zapewne nie w necie.
Wdech, wydech, wdech, wydech, może trenuj jogę