jestem w pierwszej klasie. chodzę do technikum żywienia i zastanawiam się czy nie iśc do innej szkoły do liceum.
moje technikum jest ogólnie fajne ale daleko troche. musze dojezdzac dwoma autobusami. pierw miejskim a potem pks. po szkole tez jest masakra. trzeba sie pchac w tego pks bo inaczej trzeba czekac na jakis inny nastepny. a potem miejskim jeszcze wracać. nauczyciele fajni klasa fajna. ale męczy mnie już to tak wczesne wstawanie nie wiem co zrobić. przeczekać jeszcze to najgorsze że ta zima. czy co zrobić? sama nawet nie wiem na jaki konkretnie profil bym poszła. i dodam że do klasy do której teraz chodza sa ze mna moje dwie kolezanki z ktorymi poszlam do tej klasy a okazaly sie strasznie falszywe.co zrobic?
może jakiś internat? Jak masz fajna klasę i ci się podoba szkoła to warto się poświęcać. Jak będziesz miała szkole której nienawidzisz to nawet jak będzie pod blokiem to nie będziesz chciała tam chodzić.-coś o tym wiem...