|
motiv napisał/a:
frajerem jest ten kto sie na nie patrzy i wierzy w to ze odczuwa przyjemnosc a je rani patrzac sie na nie, a potem je przeprasza za glupie mysli spowiadajac sie niewidzac jej uciechy, bedac zaslepionym na to ze ona odczuwa orgazm, co jest tematem tabu ktorego jak frajerzy pilnujecie, do tego im stawiacie drinki wspomniane i sie czynicie sami na polujacych ktorych nawet mozna nazwac c1otami gdy to one sa tymi niemajacymi odwagi ani podejsc ani zagadac, nawet nieczujecie ze cos tu nie gra ze one uchodza za zyjace dla przyjemnosci płci meskiej a wy za egoistow i wykorzystywaczy JAK TO ONE PRZECIESZ WSZYSTKO MAJA.
_____
to patrzcie sie na ich dupy i za robienie im przyjemnosci badzcie obrzucani przez nie metkami zboczency i za patrzenie w biusty dostawajcie w twarze, albo powiedzcie im: i czym sie chwalisz? zeby zobaczyc po ich zawiedzionych minach ze ich egzystencja to tylko zaspokajanie sexualne, co odowiednio nazwą - ze potrzebuja miec poczucie atrakcyjnosci a ta cala ich atrakcyjnosc to wlasnie podnieta dzieki wam. Maja was za marionetki ktore mają im sluzyc, a wy uwierzycie w kazda ich teorie. Zyjcie w ich defensywie ze wszystko na was powiedza czym same są.
Albo skrzywdziła Cię kiedyś mocno dziewczyna - bo nie wyszło, co miało wyjść a Ty tego od niej oczekiwałeś, albo Twoje hetero zmienia się na homo. Masz szacunek do kobiet człowieku? Bo z tego wynika, że nie. Przemyśl swoje poglądy bo kiedyś się na nich przejedziesz, gwarantuję Ci to.
Co do tematu. Oczywiście jak kto woli, zagadać do dziewczyny można na wiele sposobów. Uważam, że ten: 'ładna dziś podoba' jest banalny, ale także skuteczny (pod warunkiem, że będzie ładna pogoda). Wystarczy podejść/ przysiąść się do dziewczyny, uśmiechnąć się do niej i po prostu powiedzieć 'ładna dziś pogoda''. Mnie by taki chłopak nie wypłoszył, wręcz przeciwnie. Więc tego się nie czepiajcie! Bo tu kolega jeden miał rację - zwykłym banałem można zagadać - wystarczy chcieć. |